Od 19 do 22 czerwca 2025 roku w Bad Kissingen odbyły się targi Abenteuer & Allrad – jedno z największych europejskich wydarzeń poświęconych pojazdom terenowym i kempingowym. Wśród kilkuset wystawców swoją ofertę zaprezentował także Ford, stawiając na modele stworzone do jazdy poza utartymi szlakami.
Producent przygotował szeroką ekspozycję, obejmującą zarówno seryjne auta terenowe, jak i specjalistyczne konwersje kempingowe, pokazując pełne spektrum możliwości – od ekstremalnych rajdówek po komfortowe kampery z napędem na cztery koła. W programie znalazły się również jazdy testowe, podczas których odwiedzający mogli sprawdzić terenowy potencjał takich modeli jak Ranger Raptor czy Bronco.
Modele, które lubią piach pod kołami
Pod namiotem Forda można było zobaczyć całą gamę pojazdów przygotowanych do tego, by skręcić tam, gdzie nawet GPS zaczyna się zastanawiać, gdzie jest. Od legendarnego Rangera Raptora T1+, który wygląda jakby dopiero co wrócił z Dakaru, po wszechstronnego Nuggeta z napędem na cztery koła – z konwersjami, które pachną świeżą stalą i podróżą. Na szczególną uwagę zasługiwał Ranger Plug-in Hybrid w wersji ekspedycyjnej – przykład, że hybryda też może brudzić błotem felgi.
Nowy Nugget – krok w stronę dzikich miejsc
Na Abenteuer & Allrad pierwszy raz pokazano popularnego Nuggeta z napędem AWD, co od razu ustawiło go w innej lidze. Wersje terenowe miały podniesione zawieszenie, dodatkowe osłony i wnętrze, w którym łatwo wyobrazić sobie poranek gdzieś w norweskim fiordzie. Dostępna była też wersja z długim rozstawem osi i wbudowaną toaletą – rozwiązanie dla tych, którzy lubią przygody, ale cenią też wygodę podczas kilkutygodniowych wypraw.
CLIFF 4×4 – małe mieszkanie na kołach
Na stoisku partnera, firmy Sunlight, stał CLIFF 4×4 zbudowany na bazie Forda Transita AWD. Łazienka, poprzeczne łóżko o długości dwóch metrów i terenowe modyfikacje – to zestaw, który sprawia, że myśl o zostaniu w mieście wydaje się absurdem. Samochód wyglądał jak gotowy do startu w podróż bez daty powrotu, a przy tym miał w sobie coś domowego, co trudno znaleźć w klasycznych terenówkach.
Ranger – pick-up z duszą podróżnika
Ford Ranger w Bad Kissingen pojawił się w kilku wersjach – od klasycznej, z namiotem dachowym i kuchnią, po Plug-in Hybrid z dodatkowymi osłonami i wyposażeniem na długie wyprawy. To samochód, który w tym wydaniu przestaje być tylko pick-upem, a staje się bazą do budowania własnej opowieści. Wokół niego zbierały się grupki ludzi, którzy patrzyli nie na lakier czy felgi, ale na wysokość prześwitu i solidność uchwytów.
Ford 4WD – napęd na cztery koła w użytkowych modelach Forda
Raptor T1+ – pokaz siły na Abenteuer & Allrad
Na skraju ekspozycji stał Ford Raptor T1+ – potężny, rajdowy potwór stworzony z myślą o Dakarze. Wysokie zawieszenie, masywne opony, wnętrze jak z kokpitu – wszystko krzyczało o prędkości i wytrzymałości. To nie jest samochód na wakacyjny kemping, ale widok takiej maszyny przypominał, że Ford nie zapomina o korzeniach w motorsporcie.
Partnerzy od rzeczy niemożliwych
W tle, niemal w cieniu wielkich modeli, działali partnerzy Forda – Sunlight, MGS, Terranger, Vanexxt, RoadRanger i Burow. To oni pokazali, jak zwykłe Tourneo Custom czy Transita można zamienić w mobilny dom gotowy na Saharę albo syberyjską zimę. Dla wielu odwiedzających to właśnie te przeróbki były inspiracją – bo od seryjnego auta do osobistego pojazdu ekspedycyjnego droga wcale nie jest tak daleka, jak się wydaje.
Próba sił w terenie
Na specjalnym torze testowym podczas Abenteuer & Allrad można było wsiąść do Rangera Raptora czy Forda Bronco i poczuć, jak te samochody radzą sobie w błocie, piachu i na stromych podjazdach. Dźwięk silnika odbijał się od drewnianych trybun, a w kabinach panował ten rodzaj ciszy, w której kierowca skupia się wyłącznie na tym, co pod kołami. Po kilku minutach jazdy łatwo było uwierzyć w słowa Claudii Vogt, dyrektor Ford Pro na Niemcy, Austrię i Szwajcarię, że dla Forda nie ma drogi zbyt kamienistej.
Źródło: Ford
















