HotMoto.pl | wiadomości motoryzacyjne | outdoor | wydarzenia
współpraca i reklama: kontakt@dmcreative.pl
Ford Mustang GTD Liquid Carbon wyczynowiec na sterydach

Ford Mustang GTD Liquid Carbon – wyczynowiec na sterydach

Ford wybrał nietypową scenerię na premierę nowej wersji Mustanga GTD. Samochód nazwany Liquid Carbon zadebiutował nie w salonie czy na wystawie, lecz na torze Laguna Seca. I to miejsce wiele mówi o jego charakterze. To auto nie jest stworzone po to, by błyszczeć w świetle reflektorów, lecz by udowadniać swoją wartość w ruchu, pod pełnym obciążeniem.

Włókno węglowe jako fundament

W świecie wyścigów włókno węglowe to materiał oczywisty, niemal codzienny. Stosuje się je w autach IMSA czy w konstrukcjach GT3 – i to właśnie Mustang GT3 stał się punktem odniesienia dla projektantów GTD. Wersja Liquid Carbon poszła krok dalej: całe nadwozie wykonane z kompozytu nie wymagało lakierni. Efekt? Surowa, czysta powierzchnia o technicznym charakterze, lżejsza o niemal sześć kilogramów względem Carbon Series. To detal, ale w świecie aut torowych każdy kilogram ma swoje znaczenie.

Mustang Mach-E 2025 jeszcze większy i w nowych kolorach

Wygląd podporządkowany funkcji – Mustang GTD Liquid Carbon

Greg Goodall, główny inżynier programu, określił ten samochód jako „najwyższe stadium wyczynowej konstrukcji Mustanga GTD”. Karbonowa karoseria nie tylko przyciąga wzrok, ale pracuje na rzecz aerodynamiki. Linie maski, dachu i tylnych błotników zostały ustawione w idealnej symetrii, a panele boczne stapiają się z resztą nadwozia w jednolitą całość. Do tego czarne zaciski Brembo i anodyzowane detale z oznaczeniem „GTD” – niby drobiazgi, a razem tworzą spójny obraz maszyny, która nie potrzebuje zbędnej dekoracji.

Dbałość o detale i wyścigowe inspiracje

Anthony Colard, kierujący projektem, podkreślał, że tu nie chodzi tylko o wygląd. Każdy element został dopracowany z myślą o rywalizacji. Takie podejście zdradza, że Ford Mustang GTD Liquid Carbon to nie tylko pokaz siły technologii, ale także narzędzie gotowe do jazdy na granicy możliwości. W standardzie znalazł się pakiet Performance, znany już z innych odmian GTD. To jasny sygnał, że auto nie jest stworzone do półśrodków.

Wnętrze z mocnym akcentem

W środku – równie odważnie. Czerń skóry i mikrofibry Dinamica została przełamana limonkowymi przeszyciami. Na fotelach pojawił się gradient, który odbija światło i ożywia kabinę. To nie jest klasyczny luksus, raczej mieszanka sportowej surowości i wyrazistych detali. Konsola, kierownica i deska rozdzielcza podkreślają, że to wciąż Mustang, ale w wersji przygotowanej do bardziej wymagających zadań.

Mustang GTD Liquid Carbon – początek dostaw

W gamie obok Spirit of America i Carbon Series nowy Liquid Carbon stanowi wybór dla tych, którzy chcą więcej odsłoniętego włókna węglowego i mniej kompromisów. Pierwsze egzemplarze mają trafić do właścicieli w październiku. Do tego czasu pozostaje obserwować, jak ten karbonowy Mustang zacznie pisać swoją własną historię – nie w katalogach, ale tam, gdzie powstał: na torach wyścigowych.

Śledź nas na Facebook’u!

Źródło: Ford

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mazda 6e - elektryczna premiera w Poznaniu

Mazda 6e – elektryczna premiera w Poznaniu

Podczas dnia prasowego Poznań Motor Show zadebiutowała Mazda 6e. To pięciodrzwiowy hatchback o napędzie w pełni elektrycznym. Model został zaprezentowany przez Mazda Motor Poland. Oficjalna